Chciałam zrobić coś dla siebie i skusiłam się na lipcowe
pudełko kosmetyków – niespodzianek. Może trochę to godzi w moją kobiecość ale
kupuje bardzo mało drogeryjnych specyfików. Moje małe potrzeby wynikają zapewne
z tego, że lubię naturalność ale nie tylko. Wśród tych wszystkich półek kręci
mi się w głowie i często sama nie wiem co wybrać ;-). Dlatego też chciałabym
czegoś spróbować, testować i otworzyć się na coś nowego. Myślę, że comiesięczne
zamówienia kobiecego prezentu bardzo mi w tym pomogą :-).
A co takiego znalazło się w magicznym, tekturowym pudełku w
tym miesiącu? Już pokazuję i krótko dziele się pierwszymi wrażeniami.
Kosmetyki marki Uriage
Aquaprecis, krem intensywnie nawilżający.
Jestem nim bardzo pozytywnie zaskoczona. Jest nietłusty,
idealnie się wchłania i nie potrzeba go dużo, aby pokryć całą twarz. Ma
działanie nawilżające ale też odświeżające a także ładny, jak dla mnie
niedrażniący zapach. Jest też świetną bazą pod makijaż. Używam go każdego dnia
i wiem, że na pewno wybiorę się po niego do apteki.
Cena: 65 zł/40 ml
Woda termalna
Od dawna chciałam ją sobie sprawić i ciesze się, że trafiła
w moje ręce. Jest izotoniczna i można stosować ją przy każdym rodzaju skóry. Odświeża,
łagodzi, dodaje blasku i tak przyjemnie odpręża twarz. Po prostu cudo! Jedzie
ze mną w góry i nad morze, basta!
Cena: 23,50 zł/150 zł
Kosmetyki marki L’occitane
Mleczko do ciała Werbena
Mleczko ma lekką, niewodnistą konsystencję, dosyć szybko się
wchłania. Śmiało można powiedzieć, że ma właściwości nawilżające no i ten
obłędny zapach cytrusów utrzymujący się nawet do kilku godzin.
Cena: 95 zł/250 ml
Żel pod prysznic Werbena
Jeszcze go nie wypróbowałam bo jestem wierna ukochanemu
Blueberry z The Body Shop ale po otworzeniu butelki uwagę na pewno zwraca
świeży, cytrusowy zapach, podobny do tego w mleczku. Zawiera olejki eteryczne
werbeny, pomarańczy, geranium oraz drzewa cytrusowego.
Cena: 59 zł/250 ml
Kosmetyki marki Grashka
Perłowy cień do powiek
W moim pudełku znalazłam kolor, którego praktycznie nie
używam, więc powędrował w prezencie do mamy. Cień można stosować na mokro.
Cena: 7,90 zł/2 g
Baza pod cienie i do ust
I to jest coś o czym myślałam ale cały czas uważałam za
zbędny wydatek. Bije się w pierś, bo jednak sie przydaje. Makijaż jest
trwalszy, bardziej intensywny. Odcień jest cielisty, ma dobrą konsystencję.
Dzięki bazie kosmetyki nie zbierają się w załamaniach skóry.
Cena: 11,90 zł/1,2 ml
Prezent specjalny – kosmetyki marki Wibo
Lakier do paznokci Extreme Nails
Kosmetyków Wibo używam często, szczególnie lakierów, które
są dobre i tanie. Akurat odcień znaleziony w paczce to nie do końca moja bajka
(wolę pastele i lakiery matowe) ale zatrzymam go do mojej kolekcji. Może się
przyda wtedy, kiedy będę musiała błyszczeć nawet na paznokciach :-).
Cień do powiek z jedwabiem
Dostałam komplet kolorów, które bardzo lubię. Idealne do
stworzenia smoky eyes z kolorem, z bazą pod cienie wręcz idealne. Są bardziej
trwałe i mniej się obsypują.
Tak więc prezentuje się zawartość lipcowego pudełka ShinyBox, jak dla mnie bardzo trafionego. Jest moim pierwszym zamówieniem ale na pewno nie ostatnim. Mam ochotę na więcej! I ciesze się, że mam okazję użyć kosmetyków nieznanych mi wcześniej marek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz