Na wstępie zaznaczę, że trauma którą dzisiaj opisuje, nie jest
zjawiskiem bardzo szkodliwym i utrudniającym życie. Daje o sobie znać od czasu
do czasu, najczęściej w snach, czasami przy nieśmiałym spojrzeniu na podręcznik
maturalny siostry. Jednak jest i coraz bardziej mnie zadziwia. A wytworzona
została podczas lekcji matematyki co za pewne nie będzie wielkim zdziwieniem.