wtorek, 24 września 2013

Człowiecza płodność.

Ostatnio nachodzi mnie pewna refleksja. Wszyscy używamy zmysłów, chłoniemy to, co jest nam podane na różne sposoby, dokonujemy wyborów. Jesteśmy istotami inteligentnymi. Nie mając żadnych ograniczeń potrafimy pracować, zadbać o siebie, rozwijać nasze zainteresowania. Jesteśmy płodni – zarówno w sferze intymnej jak i umysłowej. I to mnie bardzo zachwyca.

poniedziałek, 23 września 2013

Jesień zapowiada się... ciepło!

Jesień – czas kataru, czerwonego gardła i salw kaszlu w komunikacji miejskiej. Pora żółtych liści, obnażonych drzew i blednącej trawy. Wieczory z ciepłą herbatą, grubym kocem i dobrą książką. Kwartał roku w którym królują botki, szale i moje ukochane swetry. Oh tak, swetry to zdecydowanie ta część garderoby, w której mogłabym chodzić spokojnie przez cały rok!

niedziela, 22 września 2013

Balansując.

Nie można świadomie zarażać ludzi. No chyba, że chodzi o naszą pasję, którą bardzo chcemy komuś pokazać i przekonać do danego hobby jakąś część ludzi. Przez większość września, w moim przypadku, nie chodziło jednak o ten pozytywny aspekt niezbyt dobrze kojarzącego się słowa. Nie chciałam zarażać Was zmęczonym, często czysto depresyjnym samopoczuciem, które towarzyszyło mi przez większość miesiąca. Mam nadzieję, że dostanę drugą szansę i zacznę powoli wszystko układać, tak jak zaczęłam to robić po wielu chwilach balansowania.