Na wstępie zaznaczę, że trauma którą dzisiaj opisuje, nie jest
zjawiskiem bardzo szkodliwym i utrudniającym życie. Daje o sobie znać od czasu
do czasu, najczęściej w snach, czasami przy nieśmiałym spojrzeniu na podręcznik
maturalny siostry. Jednak jest i coraz bardziej mnie zadziwia. A wytworzona
została podczas lekcji matematyki co za pewne nie będzie wielkim zdziwieniem.
piątek, 6 grudnia 2013
poniedziałek, 25 listopada 2013
Dziś mało jest "normalnych kobiet".
Do napisania tego posta natchnęły mnie obserwacje, których
ciężko mi było nie poczynić spędzając czas w gronie moich męskich znajomych :-).
Niektórzy z nich rozglądają się za dziewczynami, poznają, próbują i załamują
ręce. Poszukują "kobiety normalnej". Co zawiera to szerokie pojęcie? Analizując
ich wypowiedzi podjęłam próbę stworzenia portretu tejże upragnionej damy serca.
sobota, 23 listopada 2013
Upadki i wzloty, powroty...
Nie bez powodu październik był miesiącem wyjętym z życia na
blogu. Był przede wszystkim intensywny dla mnie. Niesamowicie przewrotny, pełen
szczęścia ale też smutku i strachu o własne zdrowie. Nigdy się tak nie bałam
ale na szczęście wszystko jest za mną. Więc powracam. Wszystko przetrawiłam i
jestem gotowa pisać dalej. Lecz od początku – tym, którzy byli ze mną należą
się słowa wyjaśnienia.
wtorek, 24 września 2013
Człowiecza płodność.
Ostatnio nachodzi mnie pewna refleksja. Wszyscy używamy
zmysłów, chłoniemy to, co jest nam podane na różne sposoby, dokonujemy wyborów.
Jesteśmy istotami inteligentnymi. Nie mając żadnych ograniczeń potrafimy
pracować, zadbać o siebie, rozwijać nasze zainteresowania. Jesteśmy płodni –
zarówno w sferze intymnej jak i umysłowej. I to mnie bardzo zachwyca.
poniedziałek, 23 września 2013
Jesień zapowiada się... ciepło!
Jesień – czas kataru, czerwonego gardła i salw kaszlu w
komunikacji miejskiej. Pora żółtych liści, obnażonych drzew i blednącej trawy. Wieczory
z ciepłą herbatą, grubym kocem i dobrą książką. Kwartał roku w którym królują
botki, szale i moje ukochane swetry. Oh tak, swetry to zdecydowanie ta część
garderoby, w której mogłabym chodzić spokojnie przez cały rok!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)